Zeszłam na ziemię. Skąd mi przyszło do głowy, że mogłam sobą zainteresować kogoś takiego jak On? Tyle pięknych kobiet ma wokół siebie, może przebierać do woli. Może moja kobieca intuicja się pomyliła, choć dawał mi jakieś powody do myślenia, ale nadal bez konkretów. Cholera! Znowu bez konkretów. Zeszłam na ziemię, układam sobie wszystko w głowie i sercu na nowo, by osiągnąć stan z czerwca. Musi mi się udać.
Mam nadzieję,że się uda:D,pozdro.Paulek,
OdpowiedzUsuń